|
Przemysław Poznański
Zaczynałem od dziennikarstwa telewizyjnego, a od lipca 2000 r. jestem w „Gazecie Wyborczej”. Przez pierwsze sześć lat pracowałem w redakcji w Poznaniu, gdzie pisałem o wszelkich aspektach wielkopolskiej gospodarki. W 2006 r. przeniosłem się do Warszawy. Piszę o branży telekomunikacyjnej, a więc o problemach użytkowników niemal 40 mln komórek, o wojnie cenowej między dostawcami internetu oraz o ewolucjach i rewolucjach spowodowanych decyzjami regulatora rynku, czyli Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Poza tym zdarza mi się spojrzeć na problemy raczkującej dopiero polskiej e-administracji oraz na rynek kin. Z wykształcenia rusycysta i dziennikarz - absolwent Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
|
Blog > Komentarze do wpisu
Konkursy Orange: nie dla niewidomych
Napisał do mnie pan Tomasz Strzymiński, prezes fundacji Audiodeskrypcja. Zawsze, jak pan Tomek do mnie pisze, wiem, że sprawa nie będzie banalna - problem bęzie istotny, dotyczący tego, jak operatorzy traktują osoby niewidome. Tak jest i tym razem ”Witam serdecznie Panie Przemku, od pewnego czasu znajduję w internecie różne konkursy, w których może i chciałbym wziąć udział, ale niestety organizator nie założył, że w konkursie mogą chcieć też uczestniczyć m.in. osoby niewidome”. Przykład? Orange - „już na początku nie pozwala osobom niewidomym na otrzymywanie informacji o konkursach. Z tego co widzę, to jedyną barierą jest posiadanie 18 lat, a nie ma mowy o tym czy jest się osobą niepełnosprawną czy nie” - oburza się, i słusznie, pan Tomasz. Oto link do strony, októrej pisze: http://testuj.orange.pl/rejestracja Rzecznik Grupy TP Wojciech Jabczyński kaja się: ”Intencją Orange absolutnie nie jest ograniczanie osobom niepełnosprawnych udziału w konkursach, które organizujemy”. Ale na tym się kończy dobra informacja: ”Niestety w tym przypadku nie mamy gotowych rozwiązań technicznych, które pozwoliłyby przystosować strony do potrzeb osób niewidomych. W przyszłości, w miarę naszych możliwości, będziemy starali się uwzględniać”. Panie Tomaszu, pozostaje wierzyć, że przyszłość z wypowiedzi rzecznika jest raczej bliższa, niż dalsza. AKTUALIZACJA: Pan Tomasz postanowił odpowiedzieć Orange. Oto jego list: Witam serdecznie
piątek, 10 lutego 2012, przemek.poznanski
Komentarze
2012/02/12 13:13:38
Tak to jest jak się zatrudnia amatorów. Tego formularza nie da się wysłać jak bez javascriptu.
2012/02/12 15:10:07
Dokładnie. Żadne "nie dysponujemy środkami technicznymi" tylko ktoś, kto stronę robił przekombinował. Zamiast zrobić kwadracik do kliknięcia zrobili obrazek, który jak się kliknie to zmienia zaznaczenie niewidocznego dla użytkownika pola... i brakuje absolutnej podstawy dla pól typu checkbox, czyli <label for="...">...</label>
2012/02/12 15:40:28
Gazeta jak zwykle umie dać idealny tytuł. Pan Tomasz z nazywaniem czegoś takiego dyskryminacją zwyczajnie przesadza.
2012/02/12 17:49:24
Straszne. W Kanadzie i USA bankomaty dostepne z auta maja przyciski opisane brajlem.
2012/03/02 10:21:25
Rzeczywiście, w środowisku osób niewidomych istnieją jednostki, które skupiają dużą część swojej aktywności na dowodzeniu, że są dyskryminowane. Przybiera to wielokrotnie formy kabaretowe, żenujące dla większości osób, które borykają się z REALNYMI problemami, i które co dzień udowadniają sobie i innym, że z dysfunkcją wzroku da się normalnie żyć. Bez konieczności epatowania otoczenia wydumanymi pseudoproblemami.
|
pozdrawiam